Menu

Bazinga

Felietonem w beton. Blog Polaka gorszego sortu, do tego cyklisty.

Prezydencki koncert życzeń. Rachunek po wyborach.

bazinga

mem za pochwalaGlupoty.pl

„Jest gotowy projekt ustawy określający wiek 40 lat pracy jako wiek umożliwiający przejście na emeryturę” – prezydent Bronisław Komorowski idzie na całość (za wyborcza.biz).

Bazinga! – A teraz coś z zupełnie innej beczki:

Komorowski: Dopiero wychodzimy z procedury nadmiernego deficytu. Nie można obiecywać, jak się nie ma forsy.

- Wojewódzki: Ale Duda obiecuje.

- Komorowski: On tak może, ja tak nie mogę. Ja obiecuję wtedy, jeżeli jest forsa.

Czyli dialog z programu, w którym prezydent Bronisław Komorowski gościł u Kuby Wojewódzkiego (za gazeta.pl). A korzystając z innego cytatu popełnionego przez Bronisława Komorowskiego u Wojewódzkiego: „Podatki to sprawa śmiertelnie poważna. Żeby państwo miało z czego wydawać, to muszą być podatki. To jest nieodpowiedzialność, kiedy mówi się, że zwiększy się wydatki, a obniży podatki” (ibidem).

Ostatnie stwierdzenie a propos koncepcji Andrzeja Dudy, na które nas nie stać. Prezydenta stać. Dlaczego? Sprowadzając wszystkie powyższe cytaty do wspólnego mianownika, prezydenta stać, bo wzrosną podatki. Innego wytłumaczenia nie znajduję.

Oczywiście, mamy wzrost gospodarczy z jednej strony, ale z drugiej strony całkiem sporo zagrożeń, z ewentualną deflacją i "pustką ujemną" w kasie w ZUS na czele. Mam bardzo poważne wątpliwości, czy faktycznie „jest forsa” na, de facto, obniżenie wieku emerytalnego.

Głęboko wierzę, że jeszcze dzisiaj premier Ewa Kopacz przedstawi odpowiednie wyliczenia i realny wpływ pomysłu prezydenta na budżet państwa.

© Bazinga
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci