Menu

Bazinga

Felietonem w beton. Blog Polaka gorszego sortu, do tego cyklisty.

Palikot jak Gandhi czyli ewolucja głównego bohatera.

bazinga

"Tak postępował Gandhi i tak należy postępować: głupie prawo trzeba ośmieszać. Nie może być tak, że młodzi ludzie trafiają do więzienia za to, że mieli jednego blanta, a parlament przymyka oczy i udaje, że nie ma użytkowników konopi w Polsce" - rzecznik Ruchu Palikota Andrzej Rozenek o publicznym paleniu marihuany przez Janusza Palikota (za gazeta.pl: Rozenek u Olejnik o skręcie Palikota: Ośmieszył głupie prawo. Tak postępował Gandhi).

Bazinga! - Palikot zrobił tym samym największy awans osobowościowy w historii świata: od Hitlera do Gandhiego w nieco ponad dwa tygodnie! Gratuluję Januszowi który tym samym udowodnił zbawienny wpływ marihuany na ludzkość. Gdyby była powszechnie dostępna w Europie przez ostatnich kilka wieków nasza historia mogła być zupełnie inna.

Podoba mi się również koncepcja ośmieszania głupiego prawa. Skoro proponuje to poseł, to postanowiłem podzielić się z posłem pewnym spostrzeżeniem. Głupie prawo jest tworzone albo przez głupich ludzi albo przez cwanych ludzi mających w głupim prawie swój interes. Nie wnikam która z powyższych koncepcji jest bliższa Ruchowi Palikota proponującemu legalizację marihuany, ale wzorem duetu Gandhi i Rozenek czuję się w obowiązku posłów Ruchu Palikota ośmieszać. Tak na wszelki wypadek.

W sumie... Patrząc na nasze prawodawstwo, czuję się w obowiązku ośmieszać cały parlament ;)

 



© Bazinga
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci